czwartek, października 07, 2010

POLSKA POLAND POLONIA

Biegam, skacze, latam, plywam...


... w tancu ruchu wypoczywam.



Na rowerze jezdze co drugi dzien na silownie i tam staram sie biegac, silowac sam ze soba. Zreszta pogoda jest tak przesliczna ze az chce sie wyjsc i dzialac. No i dzialam... Dzis po porannym biegu (na bierzni bo na park juzjest dla meni za zimno) postanowilem kupic kawalek chleba, by zrobic sobie pyszne sniadanie (wiedzac ze tylko sniadanie moze byc syte a potem to juz jakas glodowka) i chodze do tego sklepu usmiechniety i pani (mogla by byc moja babcia) usmiecha sie rowneiz. To ja jeszcze serdeczniej i pytam sie by wybrala mi najlepszy chleb bo piekna pogoda i sniadanie i wogole super... i ona daje mi kawalek chleba po czym mowi

- nie dlugo juz prawda?

nie rozumiem, odpowiedizalem z usmiechem.
No niech pan nie udaje przeciez zamkneli panu.
- ale co zamkneli, naprawde nie rozumiem.
Wasze sklepy z dopalaczami a co innego..

Wyszedlem z seta na ryju i nie powroce juz do tego sklepu. Bo jesli moje wesole biezniowe endorfiny to dopalacz to moze nie powinienem wychodzic z domu tylko trzymac je, bo jeszcze mnei zgarna a po co mi to, szczegolnei teraz kiedy taka piekna pogoda. Czyzby bieganie az tak bardzo mnei dopalalo? ze pani blednie skojarzyla medialne fakty z moim po prostu dobrym nastrojem? czyzby widziala inne dzieciaki po dopalaczach (w sumei obok nas byly dwa sklepuy tego typu) moze te dzieciaki wlasnie tak bardzo byli pobudzeni? hm nie ma co, j abiegam dalej

Mam zaszczyt w koncu przedstawic wam moja prace o POLSCE... skonczona w czerwcu, realizowana przez dwa miesiace. Zapraszam do ogladania bo to jak by nie bylo nasz kraj sfotografowalismy dla was. :)









3 komentarze:

Juliette pisze...

wow, zatkalo mnie! naprawde jestes Artysta (przez duze A). to pokazanie miast poprzez ludzi, ich historie, ich emocje... miasto jest niby tylko tlem, ale przeciez te historie wyrazaja wartosci i emocje, ktore kojarza sie lub w zamysle Twoim jako tworcy powinny sie kojarzyc z danym miastem... chyle czola :)

jedno ale... czemu Wroclawia tak malo? wiekszosc sie dzieje wewnatrz klubu buuu ;)

Konrad Aksinowicz pisze...

Moze dlatego ze to moje miasto i znajac je jak wlasna kieszen chcialem uczynic je bardziej tajemniczym.... przepraszam Wroclawiu :)

Anonimowy pisze...

Super! Mistrzu jesteś, a Wrocław wyszedł bomba. Świetne historie/obraz/muza/emocje. Brawo!