niedziela, marca 31, 2013



Skonczylem Previs... zaladowalem i bede czekal.... ale w dzialniu... czas na trzeci draft tego filmu... tak... chce dalej i wiecej... nei chce sie juz zatrzymywac... szkoda czasu... czas sie bawic.. i bawic totalnie... znowu bawie sie kinem.. to dal mi previs.. i z tego bardzo sie ciesze.. i taki to wielkaocny wpis :) pada snieg

sobota, marca 16, 2013

MARATON SKONCZONY 14 z 14

Udao sie :) Skonczylismy zdjecia do Previsu :) !!!!



Maraton sie skonczyl...


Ludzie zadowoleni

Od czego tu zaczac... ta cala mysl... hm...

Czy mozna wymyslec popieprzony scenariusz o paradoksie czasu w tkorych wystepuja gwiezdne wojny ludzie w czasach lat osiemdziesiatych czasu drugiej wojny swiatowej.. pistolety i hitlerowcy i statysci i nakrecici to za prawei nic pieniedzy w 14 dni wierzac ze zorbimy ten film kiedys na czysto... ?

tak da sie.. bo tak sie wlasnie stalo.. dzis odpoczynek w poniedzialek montaz... montaz montaz :)

środa, marca 13, 2013

12 DZIEŃ - PAPIEROSNICY


Moge powiedziec tak.... trzymamy sie... mamy te male efekty w postaci satysfakcji... ze mozna zorbic scene z 1941 roku w towarzystwie 10 statystow... i ze wyglada jak wojna... pomimo naszych klisz z tym zwiazanych... 100 minut filmu na brudno w tej marcowej aurze ziomowej apokalipsy...

środa, marca 06, 2013

DZIEŃ 6

Zmeczony... bo troche za duzo mam na glowie. Wiem ze tylko tak teraz mozna... Na szczescie jestem o tyle rozsadny ze wiem ze to co robie ma przyneisc jakis efekt w przyszlosci. To moze od poczatku

chcialbym o tym wiecej pisac ale ksiazka TRANSERFING mowi mi zebym trzymal morde na kludke... by nie tworzyc potencjalow nadmiernych i nie hustac wahadlami... powiem tylko ze robie w koncu to co chce i dawno nie mialem takiego poweru ... choc zmeczony.. bardzo... majacze...